Na warsztat „Jesienny chillout z jogą” pojechałam z nadzieją na poprawę mojej sprawności, z chęcią dopracowania niektórych pozycji jogowych i – co najważniejsze – rozciągnięcia tyłów nóg. Już na miejscu okazało się, że Ania nie tylko realizuje założenia uczestników, szanując i respektując możliwości każdego, wcześniej uważnie nas słuchając, ale wprowadza do zajęć i pomiędzy nie dodatkowe praktyki. Tym razem była to nauka medytacji Uwalniającego Oddechu, która w połączeniu z „Kąpielą w gongu” (koncertem mis i gongów w wykonaniu gospodyni ośrodka) wprowadziła mnie w stan głębokiego relaksu i uwolniła od wewnętrznych niepokojów. Kilka dni spędzonych w otoczeniu natury, w ośrodku prowadzonym z szacunkiem do wszystkich istot, pod opieką doświadczonej i profesjonalnej nauczycielki jogi uspokoiły mnie wewnętrznie i przekonały do dalszego rozwoju i jeszcze bardziej pogłębionej praktyki.

Sylwia

Warsztat w Karwiku był i nadal jest „przełomowym” momentem w moim życiu z różnych względów. Po pierwsze to cudowny czas relaksu na łonie natury, której mi tak bardzo brakowało żyjąc w mieście. Po drugie, to odnalezienie siebie -umysłu, emocji, swojego ciała i połączenie/integracja tych wszystkich aspektów w jedno – moje ciało. To cudowny stan harmonii, który poczułam podczas i nadal odczuwam, po Twoim Warsztacie Aniu. Ponadto przestrzeń, którą dałaś każdemu z nas jak i indywidualną uwagę zarazem, czyni Cię Mistrzynią Świata w świadomym prowadzeniu grupy. Do tych wszystkich cudownych i niezapomnianych przeżyć mogę dodać jeszcze niesamowitą atmosferę między ludźmi – atmosferę pełną empatii, dobroci i otwartości na drugiego człowieka. Przyjaźnie jakie nawiązały się w Karwiku są relacjami nie tylko dotyczącymi zwykłych spotkań ludzi, są też idealnym dowodem przyciągania się wielkich sił pozytywnej energii oraz radości z przeżywania „TU I TERAZ”.
Dzięki warsztatowi prowadzonego przez Anię, poznałam również jak prawidłowo i sensownie wykonywać asany. Jak dostosowywać swoje możliwości do wybranych pozycji i robić to świadomie i z uwagą skierowaną do wnętrza siebie.
Dziękuję Aniu jeszcze raz za wszystko. Moje zaufanie do Ciebie nieustająco wzrasta. Podziwiam Cię za to co robisz i jakim Człowiekiem Jesteś:-) Ściskam ciepło.

A. J.

Warsztaty od początku były dla mnie jakieś magiczne, inne niesamowite, i jednocześnie jednak mocno osadzone w jodze. Ćwiczę już ładnych parę lat, a dopiero teraz inaczej, jakoś głębiej spojrzałam w jogę i dopiero teraz zaczęłam troche rozumieć co to NAPRAWDĘ jest joga. I to dzięki rozmowom z Anią, ale przeciez tez z Wami wszystkimi. Każdy moim zdaniem był jakąś inspiracją tego co się działo. Niesamowita Ania, niesamowici uczestnicy, niesamowite miejsce i gospodarze. Dziękuję Wam wszystkim za ten dobry czas i do zobaczenia na macie, na warsztatach?

Magda

Opisanie walorów tego warsztatu w kilku zdaniach jest nie lada wyzwaniem 🙂 Zacznę od tego, że na ubiegłorocznej edycji byłam nieopierzonym kurczakiem, który zupełnie nie wiedział, czego może się po jodze spodziewać. Warsztat był tak wyjątkowy, że joga zakorzeniła się we mnie na dobre – i w to w sensie dosłownym 😀 Bardzo mądra praca z ciałem i nie tylko pod okiem fantastycznej nauczycielki, skutkująca niesamowitym chilloutem również dla… głowy. A to wszystko w magicznym miejscu, w pięknych okolicznościach przyrody, z pyszną, zdrową kuchnią… Jak dla mnie to wymarzony start w nowy rok, który na pewno będę sobie co roku serwować 🙂

D.T.

Warsztaty były dla mnie niezwykłym doświadczeniem w sferze zarówno fizycznej jak i psychicznej. Udział w nich stanowił dla mnie pewnego rodzaju wyzwanie, powodowane chęcią sprawdzenia czy i w jaki sposób taka intensywna, tygodniowa praktyka jogi wpłynie na moje mało wygimnastykowane ciało, a także na widzenie rzeczywistości. Ten „eksperyment” okazał się dla mnie ze wszech miar udany. Baczna uwaga i koncentracja na szczegółach przy wykonywaniu asan, możliwa dzięki indywidualnym podejściu Ani do ćwiczących, oraz jej zaangażowaniu popartym intuicją, pozwoliły mi na zdystansowanie się do wielu spraw oraz pełny relaks, a także jak sądzę poprawienie stanu fizycznego. Dziękuję Aniu jeszcze raz. W tym co robisz stawiasz sobie wysoko poprzeczkę i to zapewne w połączeniu kreatywnością jest w dużym stopniu, tajemnicą skuteczności Twoich działań.Sześć gwiazdek:-)

Przemek

Wakacje z jogą to głęboki wypoczynek na wielu poziomach. Codzienna kilkugodzinna praktyka jogi prowadzona pod czujnym okiem Ani w połączeniu z przepyszną dietą wegetariańską i pięknem gospodarstwa położonego na skraju lasu zapewniają oderwanie od codzienności i przeniesienie w bezpieczną przestrzeń relaksu. Ania każdemu z uczestników poświęca wiele uwagi objaśniając i korygując asany oraz pomagając w rozwijaniu świadomości własnego ciała. Praktyka asan uzupełniona jest poranną medytacją i ćwiczeniami oddechowymi, a także kąpielami w dźwiękach gongu. Warsztat nie tylko pozwolił mi zregenerować się i głęboko wypocząć, ale też uzyskać nowe spojrzenie na wiele spraw.

Ola

To był czarowny czas – miejsce za jakim tęsknimy – przestrzeń i majowa zieleń, prawdziwa polska wieś i zachody słońca, które kończyły dni. Joga, która jest praktyką ciała i ducha, pod czujnym okiem nauczyciela Anny Borawskiej – była intensywna, uzdrawiająca i relaksująca. Pozwoliła odnaleźć drogę do oddechu, do przestrzeni wewnątrz Siebie, gdzie tak wiele spokoju. Praktykę uzupełniły dwa koncerty gongów, których dźwięki i grająca na nich Renata, a za oknem zapach lasu – wprowadziły nas w krainę bajki, inspirowały i uspokajały;) Zmysły szalały przy stole – gospodarz tego miejsca Marek serwował takie specjały, że trudno znaleźć słowa, aby opisać te smaki! Kuchnia autorska,niszowa i wegetariańska – uśmiech nie schodził nam z twarzy, tym bardziej że były dokładki;) Były jeszcze cztery psy, których obecność i uważność – uczyła nas delektowania sią życiem tu i teraz;) To była moja najpiękniejsza majówka – tak dużo sobie podarowałam akceptacji i zrozumienia – oby takich magicznych warsztatów było Aniu wiecej;) Namawiam każdego, kto choć przez chwilę się zastanawia;) Dziękuję.

Edyta

Aniu, jeszcze raz najserdeczniej i najmocniej dziękuję! Było naprawdę niesamowicie pod każdym chyba względem. Atmosfera przebiła wszystkie moje najśmielsze oczekiwania. Wcześniej doświadczałem czegoś porównywalnego w trakcie długich podróży po Azji. Przedostatniego dnia na zewnątrz w czasie relaksu (który nota bene na początku był dla mnie naprawdę trudny ze względu na ból rąk i barków) przeżyłem najcudowniejszą medytację mojego dotychczasowego życia. Byłem jednocześnie i tam i gdzieś indziej. Doświadczyłem niewyobrażalnego odpoczynku umysłu. Nie miałem w sobie jednej nawet myśli i inaczej niż kiedykolwiek wcześniej nie wynikało to z walki z samym sobą. Stało sie to tak nagle w jednej chwili i nawet nie wiem kiedy. Poczułem tylko, że jestem w takim stanie jednocześnie mając świadomość otoczenia, które jest wokoło. A do tego wszystkie asany warsztatowe tak cudownie poskładane przez Ciebie. Gdybym mógł Ci przekazać jak dobrze wykonywało mi się stania na rękach, rozciągania i nawet mostki oraz powitania słońca. Zyskałem bardzo dużo zapału i pewności siebie w praktyce jogi. Wiem, że będę ćwiczył dużo intensywniej niż dotychczas. (…) Aniu, już dzisiaj zapisuję się na każdy następny Twój warsztat. Gdziekolwiek będzie. Dla mnie jesteś prawdziwą Nauczycielką Jogi.
Gorąco pozdrawiam i jeszcze raz bardzo dziekuję za wszystko!

Remik

Twój Aniu profesjonalizm, a jednocześnie lekkość i niesamowite wyczucie w prowadzeniu zajęć, niesamowita przestrzeń miejsca i wspaniali ludzie, wszystko to spowodowało, że moje ciało, umysł i dusza cudownie grają w jednym harmonijnym rytmie. Ściskam Was wszystkich bardzo mocno.

Lidia

Aniu, jeszcze raz pięknie Ci dziękuję za wspaniały weekendowy warsztat.
To był weekend bardzo dobrej energii! Jestem cudownie wyciszona, ale też pełna energii i siły.
Za oknem zimno, śnieżnie i pochmurno, a ja już wiosennie przebudzona i słoneczna:-)
Ciepło (i słonecznie:-) pozdrawiam.

Ela